Tragiczny pożar w Szwajcarii. Zidentyfikowano wszystkie ofiary
Szwajcarska policja poinformowała w niedzielę, że zakończyła identyfikację wszystkich ofiar śmiertelnych pożaru, który w noc sylwestrową wybuchł w jednym z barów w kurorcie narciarskim Crans-Montana. Połowa z 40 ofiar to osoby nieletnie – przekazała szwajcarska policja.
W tragedii zginęło łącznie 21 obywateli Szwajcarii, dziewięciu obywateli Francji (w tym osoba z obywatelstwem francusko-szwajcarskim oraz legitymująca się trzema paszportami: francuskim, izraelskim i brytyjskim). Ponadto życie w pożarze straciło sześcioro Włochów (w tym osoba z obywatelstwem włoskim i Emiratów Arabskich), a także Belg, Portugalczyk, Rumun i obywatel Turcji. Najmłodsza z ofiar miała 14; najstarsza – 39 lat.
Rząd Włoch zapowiedział, że w poniedziałek samolot włoskich sił powietrznych zabierze do Mediolanu trumny ze zwłokami włoskich ofiar pożaru.
W pożarze, który wybuchł około 1:30 w nocy ze środy na czwartek w barze Le Constellation w Crans-Montanie, zginęło 40 osób, a 119 zostało rannych; stan zdrowia wielu z nich określa się jako ciężki albo bardzo ciężki.
W niedzielę setki osób oddały hołd ofiarom katastrofy w cichym marszu, który przeszedł ulicami szwajcarskiego kurortu. Szwajcarska prokuratura postawiła właścicielom baru trzy zarzuty: nieumyślnego spowodowania śmierci, nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała i nieumyślnego podpalenia.
Śledztwo przeciwko właścicielom baru
Prokuratura kantonalna wszczęła w sobotę śledztwo przeciwko właścicielom baru, w którym doszło do pożaru. Są to obywatele Francji: 49-letni mężczyzna i 40-letnia kobieta. Portal dziennika „Blick” poinformował, że oboje zniknęli, a wcześniej usunęli z internetu zdjęcia baru po remoncie, na których było widać m.in. zwężone schody i inne zmiany.
Dochodzenie ma wykazać przede wszystkim, czy materiał, z którego wykonany był sufit, odpowiadał normom bezpieczeństwa, i czy w lokalu wolno było używać sztucznych ogni. Ponadto śledczy sprawdzą, czy stosowano tam wszystkie wymagane środki bezpieczeństwa.
Pożar w sylwestra
Z pierwszych ustaleń wynika, że bezpośrednią przyczyną pożaru, który ogarnął dwupoziomowy bar w noc sylwestrową, były iskry z zimnych ogni zamocowanych na butelkach szampana i trzymanych zbyt blisko sufitu przez uczestników zabawy.
Według mediów sufit wykończono pianką izolacyjną, użytą najprawdopodobniej do wygłuszenia sali. (PAP)
jbw/ akl/ piu/ adj/ know/ ał/