Trump o irańskim ataku na statek towarowy. „Głupie naruszenie rozejmu”
Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że czwartkowy atak Iranu na pływający pod singapurską banderą statek towarowy w cieśninie Ormuz był „głupim” naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni. Zaznaczył jednak, że USA przechwyciły trzy z co najmniej czterech wystrzelonych przez Iran dronów.
„Islamska Republika Iranu wystrzeliła przynajmniej cztery drony uderzeniowe w kierunku statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Jeden z dronów solidnie uderzył górny pokład dużego i bardzo kosztownego statku towarowego” - napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social. „Co oczywiste, jest to głupie pogwałcenie naszego porozumienia w sprawie zawieszenia broni” - dodał.
Prezydent nie rozwinął swojej wypowiedzi, ani nie oznajmił, jak zamierza zareagować na irański atak. Zaznaczył jednak, że siły USA zestrzeliły trzy drony, a trafiony statek mimo zniszczeń zdołał kontynuować podróż.
Trump odniósł się w ten sposób do czwartkowego ataku na Ever Lovely, kontenerowiec pływający pod banderą Singapuru, który został trafiony dronem podczas tranzytu przez cieśninę Ormuz przy wybrzeżu Omanu.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran, i przestrzegł przed korzystaniem z alternatywnych tras „ogłoszonych przez inne władze”. IRGC uprzedził, że podejmie działania wobec jednostek, które nie podporządkują się tym instrukcjom.
Był to pierwszy atak na statek od zawarcia przez USA i Iran 60-dniowego porozumienia o zawieszeniu broni. Doszło do niego na tle publicznych sporów między stronami na temat przyszłości żeglugi przez Ormuz. W porozumieniu Iran zobowiązał się do podjęcia wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów. Porozumienie mówi też o zapewnieniu bezpłatnej żeglugi przez czas negocjacji końcowego porozumienia, lecz pozostawia dalsze losy cieśniny otwarte. Trump zapewniał jednak - mimo przeciwnym twierdzeniom Iranu i Omanu - że opłaty za korzystanie z cieśniny nigdy nie zostaną wprowadzone.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ kj/ ał/