O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zełenski: jest duże ryzyko, że Putin może rozpocząć wojnę światową

Przywódca Rosji Władimir Putin unika mobilizacji, bo obawia się spadku popularności w kraju, ale jeśli się na nią zdecyduje, to rozpocznie wielką wojnę i stworzy poważne wyzwanie dla Europy – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Radek Pietruszka
Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/Radek Pietruszka

Mobilizacja to na pewno spadek popularności przywódcy Federacji Rosyjskiej. Tylko dlatego jej nie przeprowadził. Uwierzcie mi, oni na pewno nie chcieli płacić dużych pieniędzy za kontrakty. Tak dużych pieniędzy, jak płacili przez te lata. Ale zdecydowali się na to. Wyobraźcie sobie, jaka jest cena ochrony jego (Putina) osobistej popularności. Dlatego jeśli dojdzie do mobilizacji, będzie to wyzwanie dla Europy. On rozpocznie wielką wojnę” – powiedział Zełenski podczas spotkania z dziennikarzami.

Więcej

Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/STRINGER
Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/STRINGER

Nie linia frontu, a strefa śmierci. Zmiana w wojnie rosyjsko-ukraińskiej

Według prezydenta takie ryzyko istnieje, ponieważ Putin musi „sprzedawać” sukces. W szczególności w wojnie przeciwko Ukrainie wszystko, co mógł „sprzedać”, już „sprzedał”, „i widzicie, jak powiedziałem, towar jest już złej jakości – sprzedaje kłamstwo, że może coś osiągnąć w wojnie przeciwko Ukrainie”. 

Zełenski: jeśli Rosjanie będą chcieli przejąć wschodnią część Ukrainy, poniosą gigantyczne straty

Zdaniem Zełenskiego, jeśli Rosjanie będą chcieli przejąć wschodnią część Ukrainy, to poniosą gigantyczne straty. „Rosjanie nie zajmą wschodu, a jeśli będą chcieli to zrobić, Putin będzie musiał pochować milion swoich ludzi. Wiemy, ilu już pochował, zajmując 30 proc. naszego wschodu od początku wojny” – wyjaśnił.

Zełenski powiadomił, że delegacja pod przewodnictwem premierki Julii Swyrydenko z szefem Biura Prezydenta Andrijem Jermakiem i pełnomocnikiem prezydenta ds. polityki sankcyjnej Władysławem Własiukiem odwiedzi USA na początku przyszłego tygodnia. „Tematy: obrona przeciwlotnicza, energetyka, sankcje. A także ścieżka negocjacyjna. Kwestia zamrożonych aktywów w Stanach Zjednoczonych również będzie omawiana” – przekazał.

Więcej

Donald Trump i Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Donald Trump i Władimir Putin. Fot. PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Rosja ostrzegła USA przed dostarczeniem rakiet Tomahawk Ukrainie. "Odpowiemy ostro"

„Myślę, że prezydent (Donald) Trump chce, abyśmy byli przy stole negocjacyjnym i popierali ten kierunek działań. Myślę, że bardzo zależy mu na zawieszeniu broni i zakończeniu wojny. Uważam, że taki był jego cel od samego początku. (...) Bardzo ważne jest, że obecnie, po naszym spotkaniu, na różnych szczeblach toczy się dialog. I wszyscy, nawiasem mówiąc, twierdzą, że pomimo temperatury na zewnątrz, mamy ciepłe stosunki na różnych poziomach” - zaznaczył Zełenski.

Tomahawki dla Ukrainy

W niedzielę prezydent USA powiedział, że podjął już decyzję w sprawie przekazania Ukrainie pocisków manewrujących Tomahawk. Jednocześnie Trump zaznaczył, że musi jeszcze dowiedzieć się kilku rzeczy w sprawie ich wykorzystania.

Zełenski powiadomił, że Ukraina współpracuje z wywiadem USA w celu zapewnienia sobie ochrony. W szczególności wywiad partnerów pomaga w wykrywaniu niektórych planowanych działań terrorystycznych Federacji Rosyjskiej wobec wysokich rangą urzędników na terenie Ukrainy - zauważył prezydent.

Image
Autor: PAP/Michał Czernek
Autor: PAP/Michał Czernek

Zdaniem Zełenskiego pozytywnym skutkiem ukraińskiej odpowiedzi na rosyjskie ataki na Ukrainę jest niedobór benzyny w kraju agresora, który powstał w wyniku uderzeń w głąb terytorium Rosji. „Według naszych danych deficyt benzyny u wroga wynosi do 20 proc. zapotrzebowania, istnieją różne szacunki – od 13 do 20 proc., ale potwierdzono, że deficyt jest już znaczny. Naszym zdaniem wynosi on obecnie do 20 proc.” – stwierdził.

Według prezydenta, ukraińska rakieta-dron Palianycia w dziesiątkach przypadków trafiała już w wojskowe magazyny rosyjskie. „Drugi pozytyw: Ruta, nasza rakieta-dron, po raz pierwszy uderzyła w morską platformę oddaloną o ponad 250 kilometrów. Największy sukces – Lutyj, Fire Point – użyto masowo do 300 sztuk, i to była poważna operacja. Rozumiemy, że Ust-Ługa, Primorsk są w naszym zasięgu” – podkreślił prezydent nawiązując do portów w obwodzie leningradzkim na północnym zachodzie Rosji.

Dodał, że w ostatnim tygodniu użyto także rakiet Neptun i Flamingo. „I ostatni tydzień – odpowiednie wyniki można samodzielnie przeanalizować. Widoczne są rezultaty działania naszej broni” - oświadczył Zełenski nie wdając się w szczegóły.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ ap/ know/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT
    Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

    Zełenski: Białoruś wyłączyła przekaźniki do sterowania rosyjskimi dronami

  • Atak ukraińskich dronów na Moskwę. Fot. PAP/EPA/STRINGER
    Atak ukraińskich dronów na Moskwę. Fot. PAP/EPA/STRINGER

    Rosja reaguje po ukraińskich uderzeniach. Systemy obrony przeniesione

  • Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Ekspert: po odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego prorosyjscy autorzy szerzą dezinformację

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    Władysław Kosiniak-Kamysz: gdyby nie decyzja Zełenskiego nie mielibyśmy takiej sytuacji dzisiaj

Serwisy ogólnodostępne PAP