„Nie jest zbyt bystry". Według wywiadu USA Chamenei nie chciał, by syn przejął po nim urząd
Amerykańskie służby wywiadowcze ustaliły, że ajatollah Ali Chamenei sprzeciwiał się polityce sukcesji, która miała zapewnić stanowisko najwyższego przywódcy Iranu jego synowi Modżtabie - ustaliła amerykańska stacja CBS.
Wywiad poinformował o tym prezydenta Donalda Trumpa i wąskie grono jego wysokich rangą doradców, w tym wiceprezydenta J.D. Vance'a.
Obawy starszego Chameneiego wynikały z przekonania, że 56-letni Modżtaba „nie jest zbyt bystry i nie nadaje się na przywódcę”. Dochodziły do niego również pogłoski, że Modżtaba miał „problemy w życiu osobistym”.
W pewnym sensie Trump potwierdził, że zapoznał się z tymi informacjami, mówiąc w piątkowym wywiadzie dla telewizji Fox News, że Modżtaba „nie jest kimś, kogo ojciec by chciał” i nazwał go lekkoduchem.
Modżtaba Chamenei został wybrany 8 marca najwyższym przywódcą Iranu po tym, gdy przez lata był bliskim współpracownikiem swojego ojca, który zginął 28 lutego w izraelskim ataku rakietowym, rozpoczynającym wojnę Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem w ramach operacji „Epicka Furia” i „Ryczący Lew”. (PAP)
tebe/ mal/ ał/