O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Brytyjski premier nie zamierza złożyć mandatu. W tle sprawa Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oświadczył we wtorek, że nigdy nie złoży mandatu. Pozycja szefa rządu jest zagrożona w związku z kontaktami mianowanego przezeń byłego ambasadora w USA Petera Mandelsona z amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.

Keir Starmer. Fot. EPA/ANDY RAIN / POOL
Keir Starmer. Fot. EPA/ANDY RAIN / POOL

- Nigdy nie złożę mandatu, który dano mi, abym zmienił ten kraj – oznajmił Starmer w domu kultury w południowej Anglii. – Nigdy nie porzucę ludzi, o których jestem zobowiązany walczyć, i nigdy nie porzucę kraju, który kocham.

W rozmowie z dziennikarzami Starmer zapowiedział też, że poprowadzi Partię Pracy do kolejnych wyborów parlamentarnych.

- Żyjemy w świecie niebezpiecznym pod względem sytuacji międzynarodowej i musimy na scenie międzynarodowej wysoko nosić głowę - dodał.

Do zmiany premiera nawołują liderzy ugrupowań opozycyjnych. Pozycję Starmera w wątpliwość podaje także kilkunastu szeregowych posłów Partii Pracy, do których w poniedziałek dołączył lider jej szkockiej gałęzi, Anas Sarwar. - Przywództwo na Downing Street musi się zmienić - oświadczył na pilnie zwołanej konferencji prasowej.

Więcej

Keir Starmer, Bill Clinton, Andrew Mountbatten-Windsor, Donald Trump. Fot. EPA/TOLGA AKMEN/WILL OLIVER/NEIL HALL/AARON SCHWARTZ / POOL
Keir Starmer, Bill Clinton, Andrew Mountbatten-Windsor, Donald Trump. Fot. EPA/TOLGA AKMEN/WILL OLIVER/NEIL HALL/AARON SCHWARTZ / POOL

Eksperci: sprawa Epsteina pokazuje różnice w obyczajach politycznych w USA i Europie

W reakcji poparcie dla Starmera zadeklarowali główni ministrowie jego gabinetu. „Nie powinniśmy pozwolić, aby cokolwiek odwiodło nas od naszej misji zmiany Wielkiej Brytanii i wspieramy premiera w realizacji tego celu” - napisał na platformie X jego zastępca i minister sprawiedliwości David Lammy. Wpisy w podobnym duchu zamieściło jeszcze kilkoro innych ministrów.

Na cotygodniowym posiedzeniu gabinetu Starmer podziękował ministrom za poparcie i ocenił, że jego rząd jest „silny i zjednoczony”.

Problemy Starmera, który już wcześniej miał fatalne notowania w badaniach opinii publicznej, nasiliły się w ostatnich dniach wraz z wychodzeniem na jaw kolejnych szczegółów znajomości Mandelsona z Epsteinem.

Mandelson, to jeden z najbardziej znaczących polityków Partii Pracy w ostatnich trzech dekadach. Ze stanowiska został odwołany we wrześniu ubiegłego roku po zaledwie siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że jego kontakty z Epsteinem trwały dłużej, niż do tej pory było wiadomo. Opublikowane pod koniec stycznia w USA dokumenty ze śledztwa w sprawie Epsteina sugerują ponadto, że Mandelson przyjmował od niego pieniądze, a także przekazywał mu poufne rządowe informacje. (PAP)

mw/ mal/ grg/

Zobacz także

  • Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    Ważą się losy brytyjskiego premiera. Ministrowie przekazali swoje stanowisko

  • Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    Kryzys wokół Starmera po aferze Mandelsona i rezygnacjach współpracowników

  • Big Ben,brytyjski Parlament. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/NEIL HALL
    Big Ben,brytyjski Parlament. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/ EPA/NEIL HALL

    Kolejny brytyjski polityk rezygnuje ze współpracy z premierem. W tle sprawa Epsteina

  • Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
    Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN

    Premier Starmer walczy o przetrwanie. W tle afera z Epsteinem

Serwisy ogólnodostępne PAP