O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Dziemianowicz-Bąk: nie rezygnujemy z połączenia płacy minimalnej z wynagrodzeniem zasadniczym [NASZE WIDEO]

Nie rezygnujemy z zasady połączenia płacy minimalnej z wynagrodzeniem zasadniczym; pod wpływem uwag innych resortów zdecydowaliśmy, że dodatki i premie będą wyłączane z minimalnego wynagrodzenia stopniowo - powiedziała PAP ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Ministerialny projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę został skierowany do konsultacji publicznych w sierpniu ubiegłego roku. Ma on na celu wdrożenie unijnej dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej. W regulacji pierwotnie założono ustanowienie od 2026 r. płacy minimalnej jako płacy zasadniczej.

Image
Autor: PAP/Mateusz Krymski
Autor: PAP/Mateusz Krymski

W kwietniu ukazała się jednak nowa wersja projektu MRPiPS, która przewiduje, że wyłączanie poszczególnych składników z minimalnego wynagrodzenia będzie się odbywało etapowo. Od 1 stycznia 2026 r. ma zostać wyłączony dodatek funkcyjny, od 1 stycznia 2027 r. – inne dodatki, a od 1 stycznia 2028 r. – premie i nagrody.

"Płaca zasadnicza nie powinna być niższa niż płaca minimalna"

Ministra pracy w rozmowie z PAP wyjaśniła, że zmiany zostały podyktowane uwagami ze strony innych resortów. "Nie zrezygnowano w projekcie ustawy z połączenia tej zasady, że płaca zasadnicza nie powinna być niższa niż płaca minimalna. To, na co się zdecydowaliśmy pod wpływem uwag płynących z innych resortów, w tym z resortu finansów, to stopniowe wyłączanie z płacy minimalnej premii, dodatków, różnych tych składników wynagrodzenia, które dziś do tego wynagrodzenia minimalnego mogą być wliczane" - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.

Więcej

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Mateusz Marek
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Mateusz Marek

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: pilotaż skróconego czasu pracy pomoże przygotować zmiany legislacyjne [NASZE WIDEO]

Ministra: wynagrodzenie minimalne to powinno być minimum

Zaznaczyła, że "płaca minimalna, jak sama nazwa wskazuje, to powinno być minimum, poniżej którego zarabiać nikt legalnie nie powinien". "Z tego planu absolutnie nie rezygnujemy. To jest zmiana, za którą ja jako ministra pracy, ale także jako posłanka i przedstawicielka Lewicy zdecydowanie się opowiadam" - podkreśliła szefowa MRPiPS.

O powrót do pierwotnych założeń projektu zaapelowało w tym tygodniu OPZZ. Związek podkreślił, że zaproponowany w ubiegłym roku projekt był długo oczekiwanym krokiem w stronę bardziej sprawiedliwego rynku pracy. "Dlatego z niepokojem przyjęliśmy informację, że po konsultacjach społecznych do projektu wprowadzono inne rozwiązanie, przewidujące rozłożenie reformy w czasie – aż do 2028 roku" - napisało OPZZ.

Więcej

PAP/Marcin Bielecki
PAP/Marcin Bielecki

Ministra rodziny: wprowadzenie jawności wynagrodzeń jednym z priorytetów resortu [NASZE WIDEO]

Ekspertka zarządzania z Uniwersytetu SWPS Alicja Kotłowska powiedziała PAP, że zrównanie płacy minimalnej z wynagrodzeniem zasadniczym pozwoli ograniczyć segmentację rynku pracy i wzmocni pozycję pracowników najsłabiej wynagradzanych.

Ekspertka: rozłożenie zmian na lata jest racjonalne

Jednocześnie - jak oceniła - istnieje zagrożenie, że gwałtowna i duża podwyżka płacy minimalnej może wpłynąć na redukcję miejsc pracy. "Można spodziewać się większych kosztów pracy w sektorach niskopłatnych – np. w handlu, gastronomii, gdzie płace bazowe są najniższe, a dodatki stanowią istotną część pensji" - wskazała Kotłowska.

Dlatego wyraziła przekonanie, że rozłożenie zmian na lata jest racjonalne, bo pozwoli przedsiębiorstwom dostosować się do nowych realiów.

W projekcie ustawy, nad którym pracuje resort, przyjęto ponadto, że przy corocznej ocenie płacy minimalnej będzie brana pod uwagę orientacyjna wartość referencyjna 55 proc. prognozowanej wysokości przeciętnego wynagrodzenia.

Więcej

Zobacz galerię (1)
Pieniądze w portfelu Fot. PAP/Marcin Bielecki
Pieniądze w portfelu Fot. PAP/Marcin Bielecki

Minimalne wynagrodzenie w 2025 r. Ile zyskamy w nowym roku?

Utrzymano za to dotychczasowy mechanizm ustalania minimalnego wynagrodzenia. Przepisy gwarantują zatem coroczny wzrost wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem. Jednocześnie, jeśli w roku, w którym odbywają się negocjacje, wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę jest niższa od połowy wysokości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w I kwartale tego roku, to gwarancja ta jest zwiększana dodatkowo o 2/3 prognozowanego wskaźnika realnego przyrostu PKB.

Jeden lub dwa terminy ustalenia płacy minimalnej

Zgodnie z przepisami, jeżeli prognozowany na następny rok wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem wynosi co najmniej 105 proc. – ustala się dwa terminy zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia i wysokości minimalnej stawki godzinowej: od 1 stycznia i od 1 lipca. Natomiast gdy wskaźnik ten wynosi mniej niż 105 proc., ustala się jeden termin - 1 stycznia.

Obecnie płaca minimalna wynosi 4666 zł brutto.

Karolina Kropiwiec (PAP)

kkr/ aba/ lm/ know/

Zobacz także

  • Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dziemianowicz-Bąk: reforma PIP największą od 20 lat zmianą systemową tej instytucji

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: jeszcze dziś ministra Dziemianowicz-Bąk dostanie rekomendacje, by podjąć prace ws. projektu o PIP

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada
    Donald Tusk. Fot. PAP/Albert Zawada

    Premier o reformie PIP: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników

  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara
    Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Fot. PAP/Marcin Obara

    Dziemianowicz-Bąk: będziemy rozmawiać z koalicjantami, jak walczyć z „patologią umów śmieciowych”

Serwisy ogólnodostępne PAP