O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Iran zagroził atakiem na izraelski ośrodek nuklearny, Trump ocenił operację wojskową 15/10 [SYNTEZA]

Irańska agencja ISNA podała, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zagroził w środę atakiem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie. Prezydent USA Donald Trump ocenił powodzenie trwającej od soboty operacji izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi na 15 punktów w 10 punktowej skali.

Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/BONNIE CASH
Donald Trump. Fot. PAP/ EPA/BONNIE CASH

W nocy ze środy na czwartek dochodziło do irańskich ataków na Izrael. Jak podał portal Times of Israel w kraju ogłoszono trzy alarmy przeciwlotnicze.

Tuż po północy amerykańskie i izraelskie siły dokonały kolejnego ataku na Iran. Silną eksplozję odczuli mieszkańcy we wschodniej części stolicy kraju, Teheranie. Libańska Narodowa Agencja Informacyjna poinformowała o izraelskim ataku na południowe przedmieścia Bejrutu.

Image
Wojna na Bliskim Wschodzie, autor: PAP/Adam Ziemienowicz
Wojna na Bliskim Wschodzie, autor: PAP/Adam Ziemienowicz

W środę wieczorem IRGC zagroził atakiem na izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie, jeśli Izrael i Stany Zjednoczone będą dążyć do zmiany reżimu w Republice Islamskiej. Korpus, cytowany przez portal Iran International, zapowiedział w opublikowanym oświadczeniu, że w nadchodzących dniach irańskie ataki staną się „bardziej intensywne” i „bardziej rozległe”.

Centrum Badań Jądrowych im. Szymona Peresa w pobliżu miasta Dimona na pustyni Negew jest najważniejszym obiektem nuklearnym Izraela, w którym kraj ten - jak się podejrzewa - wyprodukował swoją broń jądrową. Sam Izrael kontynuując politykę „dwuznaczności” - ani nie przyznaje, ani nie zaprzecza, jakoby posiadał broń atomową.

Więcej

Karoline Leavitt. Fot. EPA/BONNIE CASH / POOL
Karoline Leavitt. Fot. EPA/BONNIE CASH / POOL

Biały Dom: doniesienia o zbrojeniu Kurdów w Iranie całkowicie fałszywe

Prezydent USA Donald Trump stwierdził w środę, że działania wojenne Stanów Zjednoczonych przebiegają bardzo dobrze i USA są w „bardzo silnej pozycji”. - Gdybyśmy nie zaatakowali Iranu jako pierwsi, oni zrobiliby to samo Izraelowi i być może nam też – stwierdził.

Portal Axios, powołując się na źródła, podał w środę, że Iran w ostatnich dniach próbował nawiązać kontakt ze Stanami Zjednoczonymi, lecz Waszyngton nie odpowiedział. Pośrednikami były kraje Zatoki Perskiej i inne państwa. Wcześniej Axios napisał, że izraelski premier Benjamin Netanjahu na początku tygodnia chciał wyjaśnień od Białego Domu po otrzymaniu wiadomości wywiadowczych, sugerujących, że przedstawiciele administracji USA komunikują się z Iranem.

Więcej

Benjamin Netankahu. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN
Benjamin Netankahu. Fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN

Benjamin Netanjahu o operacji przeciwko Iranowi: to nie będzie wojna bez końca

Działania Netanjahu mogą świadczyć o tym, że rząd Izraela obawia się scenariusza, w którym Stany Zjednoczone podejmą próbę zawieszenia broni, zanim zostaną osiągnięte wszystkie izraelskie cele wojenne.

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w środę, że rozmawiał przez telefon z premierem Netanjahu oraz prezydentem Libanu Josephem Aounem i szefem rządu tego kraju Nawafem Salamem.

 

 

Macron napisał na platformie X, że w rozmowie z premierem Izraela wezwał go do „zachowania integralności terytorialnej Libanu i powstrzymania się od ofensywy lądowej”. „Ważne jest, aby strony powróciły do porozumienia o zawieszeniu broni” - zaapelował. Dodał, że strategia eskalacji libańskiego Hezbollahu stanowi poważny błąd, który zagraża całemu regionowi.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapewnił, że Ankara „nie pozostawia niczego przypadkowi”, jeśli chodzi o bezpieczeństwo swoich granic i przestrzeni powietrznej. W ten sposób turecki przywódca skomentował przechwycenie w środę przez obronę powietrzną NATO rakiety balistycznej wystrzelonej z Iranu. Do zdarzenia doszło we wschodniej części Morza Śródziemnego. W wyniku incydentu nikt nie ucierpiał.

Image
Turystyczne podróże Polaków na Bliski Wschód. Autor: Michał Czernek
Turystyczne podróże Polaków na Bliski Wschód. Autor: Michał Czernek

Turcja podejmuje wszelkie niezbędne środki w ścisłym porozumieniu z sojusznikami z NATO i interweniuje natychmiast w razie potrzeby - zaznaczył cytowany przez turecką prasę prezydent Erdogan. Ankara wydała również „najostrzejsze” ostrzeżenie, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości - dodał.

Minister spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares „kategorycznie” zaprzeczył w środę doniesieniom Białego Domu, że jego kraj zgodził się na współpracę z amerykańską armią podczas trwającego ataku USA i Izraela na Iran.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała tego dnia, że rząd w Madrycie zgodził się współpracować z amerykańskim wojskiem po tym, gdy Hiszpania odmówiła USA korzystania ze swoich baz na południu kraju podczas ataku na Iran. Sugerowała w ten sposób, że nie dojdzie do zerwania stosunków handlowych z Madrytem, o czym mówił we wtorek prezydent USA Donald Trump.

Stacja Fox News poinformowała, że „tysiące irackich Kurdów rozpoczęło ofensywę lądową w Iranie”, nie podając więcej szczegółów. Informację potwierdził Axios.

Doniesienia o zbrojeniu kurdyjskich sił w Iranie są całkowicie fałszywe - oświadczyła w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Image
Kurdowie. Autor: PAP/Infografika/Michał Czernek
Kurdowie. Autor: PAP/Infografika/Michał Czernek

Aziz Ahmad z kancelarii premiera irackiego Kurdystanu podkreślił w czwartek na X, że doniesienia o rzekomej ofensywie kurdyjskiej w Iranie są ewidentnym kłamstwem. Informacje amerykańskiej telewizji Fox News odrzuciły też kurdyjskie media.

Amerykański Senat zagłosował w środę przeciwko rezolucji nakazującej prezydentowi Trumpowi zakończenie działań zbrojnych przeciwko Iranowi. To pierwsze głosowanie Kongresu dotyczące wojny.

Przeciwko rezolucji autorstwa Demokraty Tima Kaine'a zagłosowali niemal wszyscy 53 Republikanie oraz jeden senator Demokratów John Fetterman. Przeciwko opowiedział się za to jeden republikanin, Rand Paul.

Było to pierwsze głosowanie w Kongresie na temat wojny w Iranie, choć nie będzie ostatnim. W czwartek planowane jest głosowanie nad analogiczną rezolucją w Izbie Reprezentantów, choć prawdopodobnie zakończy się ono podobnym rezultatem.(PAP)

mzb/ san/ kgr/

Zobacz także

  • Naloty na Teheran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
    Naloty na Teheran. Fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

    Jaki los czeka Irańczyków? Ekspert wskazał na decydujący czynnik

  • Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Donald Tusk. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Premier: samolot z priorytetem medycznym w ciągu kilkunastu godzin powinien wylądować w Omanie

  • Kurdyjscy żołnierze. Fot. PAP/EPA/HOLGER HOLLEMANN
    Kurdyjscy żołnierze. Fot. PAP/EPA/HOLGER HOLLEMANN

    Ekspertka dla PAP: jeśli do wojny w Iranie przystąpią Kurdowie, włączy się też Turcja

  • Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM
    Donald Trump. Fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM

    Co Amerykanie sądzą o konflikcie z Iranem? Sondaż

Serwisy ogólnodostępne PAP