O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Jak rower zmienił świat: od drewnianej „maszyny biegowej” do emancypacji robotników i kobiet

Rower to narzędzie emancypacji i symbol wolności dla kobiet, robotników i dzieci – uważa dr Piotr Kubkowski z Instytutu Kultury Polskiej UW. W rozmowie z PAP zaznaczył, że w ciągu kilkunastu dekad rower zdemokratyzował mobilność, stając się tanim i powszechnie dostępnym środkiem transportu.

Gdańsk 22.08.1980. Strajk w Stoczni im. Lenina. Robotnicy i rower. Fot. PAP/Maciej Billewicz
Gdańsk 22.08.1980. Strajk w Stoczni im. Lenina. Robotnicy i rower. Fot. PAP/Maciej Billewicz

W 1817 r. niemiecki baron Karl von Drais skonstruował pierwszy prototyp roweru – tzw. maszynę biegową, czyli drewniany pojazd na dwóch kołach, pozbawiony pedałów. Impulsem do jego stworzenia miał być globalny kryzys żywnościowy związany z erupcją wulkanu Tambora w Indonezji. W jego wyniku wzrosły ceny paszy dla koni, które stanowiły wówczas główny środek transportu.

Nawet jeśli takie były intencje pierwszych wynalazców, a następnie kolejnych innowatorów, to aż do końca XIX w. rower pozostawał fanaberią dostępną jedynie dla arystokracji i bogatego mieszczaństwa w Europie Zachodniej. Dopiero na przełomie XIX i XX w., wraz z postępem technologicznym - kiedy rower przybrał formę zbliżoną do współczesnej – pojazd ten zaczął stawać się coraz tańszym i bardziej powszechnym środkiem transportu.

Image
Kopia tzw. maszyny biegowej. Źródło: Wikipedia Commons/Gun Powder Ma
Kopia tzw. maszyny biegowej. Źródło: Wikipedia Commons/Gun Powder Ma

Kubkowski zwrócił uwagę, że rower ma szczególne znaczenie dla historii ruchu emancypacyjnego kobiet z przełomu XIX i XX w., czyli tzw. pierwszej fali feminizmu. – To dzięki rowerowi kobiety w Europie Zachodniej i USA mogły samodzielnie opuszczać swoje domy i przemieszczać się. Pojazd stał się także symbolem sufrażystek w walce o prawa wyborcze – stwierdził.

"Rower był też narzędziem emancypacji dla grup robotników m.in. z Wielkiej Brytanii czy krajów Beneluksu. Był on szczególnie bliski ruchom socjalistycznym i komunistycznym".

Dr Piotr Kubkowski

Włoscy socjaliści jeździli na rowerach marki Maino - nazwa ta była umieszczona na piastach i obręczach kół. Według włoskich historyków, był to podobno zakamuflowany hołd dla Karola Marksa, a sama obecność napisu pozwalała im mówić, że „jeżdżą na kołach Marksa”.

W opinii badacza rower to także „pierwszy wehikuł, który daje wolność dzieciom”. – Niesamowite jest obserwować młodego człowieka, który – najpierw wsiadając na rower biegowy, a potem z pedałami - nagle zaczyna osiągać prędkość będącą wcześniej poza jego zasięgiem – wskazał rozmówca.

Więcej

Rowerzysta w Helsinkach. Fot. Bumble Dee/Adobe Stock
Rowerzysta w Helsinkach. Fot. Bumble Dee/Adobe Stock

Vision Zero czyli polityka zerowej śmiertelności rowerzystów: jak to robi Sztokholm, Oslo i Helsinki

Kulturoznawca zauważył, że w ostatnich latach rower jest wykorzystywany w pracy z osobami z doświadczeniem uchodźczym. – W rozmowie z jedną z aktywistek z Niemiec dowiedziałem się, że rower był elementem jej pracy z uchodźczyniami z Syrii. Nauczenie się nowej sprawności, jazdy na rowerze, dawało im wolność i swobodę w poruszaniu się, miało - wedle tej relacji - stawać się sposobem zajęcia takiej pozycji, jaką mają w społeczeństwie Europejki – powiedział Kubkowski.

Według niego dziś rower to „tani, prosty wehikuł, na który może sobie pozwolić każdy, jeśli weźmiemy pod uwagę rynek rowerów używanych”. Zwrócił uwagę, że w Polsce już w dwudziestoleciu międzywojennym zaczęto masowo produkować tanie rowery, które stały się popularne na wsiach.

"W okresie PRL rower był już dla każdego. Wtedy rower znów stał się narzędziem emancypacji, tym razem dla młodzieży wiejskiej i małomiasteczkowej. To wówczas też jazda na rowerze stała się popularnym sportem; wyścigi kolarskie, jak Wyścig Pokoju, biły rekordy popularności".

Dr Piotr Kubkowski
Image
Polska 07.1977. Wycieczka na rowerach wyprodukowanych w Zakładach Rowerowych Predom-Romet w Bydgoszczy. Fot. PAP/Ludomił Żołnowski
Polska 07.1977. Wycieczka na rowerach wyprodukowanych w Zakładach Rowerowych Predom-Romet w Bydgoszczy. Fot. PAP/Ludomił Żołnowski

Zapytany o współczesne znaczenie roweru, odpowiedział, że „choć często wtłaczany jest on w stereotyp pojazdu dla cyklistów, artystów, wegan, ekologów czy szerzej środowiska lewicowo-postępowego, to przecież może też być postrzegany jako neutralny politycznie czy ideowo”. Rozmówca wspomniał, że w okresie I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego „rower był kojarzony z armią, militaryzmem i państwowością”.

W rozmowie z PAP Kubkowski stwierdził, że dla niego rower jest „naturalnym towarzyszem życia w mieście”. - Używam roweru przez cały okrągły rok. W żadnym innym środku transportu nie otrzymałbym tyle swobody i wolności. Ale myślę też o rowerze jako o czymś, co daje mi bezpośrednie doświadczenie warunków pogodowych - jak wiatru, deszczu, słońca - oraz umożliwia styczność z innymi ludźmi. Z jednej strony rower pozwala na to, żeby się odciąć od innych, bo jesteśmy w ruchu, ale z drugiej strony mijając inną osobę, pieszego czy innego rowerzystę, jesteśmy w stanie spojrzeć człowiekowi prosto w oczy – dodał.

Piotr Kubkowski jest wraz z Konradem Schillerem współkuratorem wystawy „Bez trzymanki. Jak rower zmienia Warszawę” w Muzeum Woli w Warszawie. Wystawa otwiera się 29 maja.

Marta Zabłocka (PAP)

mzb/ bst/ bar/ ktl/ grg/

Zobacz także

  • Rower miejski (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HORACIO VILLALOBOS
    Rower miejski (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/HORACIO VILLALOBOS

    Rowerowe systemy miejskie w Europie: najdroższej w Londynie, bezpłatnie w Brukseli

  • Rowerzysta w Helsinkach. Fot. Bumble Dee/Adobe Stock
    Rowerzysta w Helsinkach. Fot. Bumble Dee/Adobe Stock

    Vision Zero czyli polityka zerowej śmiertelności rowerzystów: jak to robi Sztokholm, Oslo i Helsinki

  • Maja Włoszczowska. Fot. PAP/Adam Warżawa
    Maja Włoszczowska. Fot. PAP/Adam Warżawa

    Maja Włoszczowska: goście z zagranicy chwalą trasy rowerowe w Karkonoszach

  • Fot. PAP - kadr z filmu
    Fot. PAP - kadr z filmu

    „Rowerowa Polska PZU” - promocja bezpieczeństwa i wzajemnego poszanowania uczestników ruchu drogowego

Serwisy ogólnodostępne PAP