O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Kosiniak-Kamysz o referendum w Krakowie. Zabrał głos ws. Miszalskiego

Zdaniem szefa MON, wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza mieszkańcy Krakowa powinni dać drugą szansę prezydentowi miasta Aleksandrowi Miszalskiemu. Nieroztropnym byłoby odwołanie go na pierwszym etapie jego prezydentury - ocenił.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, fot. PAP/Art Service
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, fot. PAP/Art Service

W najbliższą niedzielę w Krakowie odbędzie się referendum ws. odwołania ze stanowiska urzędującego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO), a także odwołania rady miasta. Kosiniak-Kamysz pytany podczas piątkowego briefingu prasowego w Sejmie, czy Miszalski może obawiać się przegranej, zaznaczył, że włodarze miast wybierani są na okres pięciu lat, w związku z czym „to jest bardzo ważne, żeby dać szansę, czas, możliwość”.

Uważam, że mieszkańcy Krakowa powinni dać drugą szansę. Rozumiem ich emocje, rozumiem często ich wątpliwości. To referendum jest już sygnałem dla prezydenta Miszalskiego bardzo istotnym, bardzo jasnym - muszę robić więcej, muszę lepiej się komunikować (...), bardziej skupić się na tych sprawach, które są najważniejsze dla mieszkańców

Władysław Kosiniak-Kamysz

Zdaniem szefa MON prezydent Miszalski „ten sygnał odczytał”. - Dlatego zachęcałbym wszystkich do tego, żeby dali mu szansę kontynuować tę misję. Jeśli się nie sprawdziłoby, jeżeli nie wywołałoby to efektu, to będą za chwilę wybory i wtedy Krakowianie zdecydują, ale przerywać nawet nie w pół drogi, tylko na jej pierwszym etapie, byłoby moim zdaniem w tym wypadku nieroztropne - stwierdził.

Więcej

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, fot. Art Service
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, fot. Art Service

Ponad 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum ws. odwołania prezydenta Krakowa

W niedzielę, 24 maja, Krakowianie będą mogli głosować w godzinach od 7 do 21 w ponad 450 lokalach. Wyborcy otrzymają dwie karty. Jedna dotyczyć będzie odwołania Aleksandra Miszalskiego, a druga – rady miasta. Aby referendum w Krakowie było ważne, wziąć w nim udział musi co najmniej 158 555 mieszkańców, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku rady miasta minimalna wymagana liczba głosujących wynosi 179 792.

Według sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej prawie 63 proc. Krakowian deklaruje udział w referendum, a 92 proc. ankietowanych jest za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta.

Więcej

Widok na Kraków. PAP/Łukasz Gągulski
Widok na Kraków. PAP/Łukasz Gągulski

Zmiany w parkowaniu w centrum Krakowa dla mieszkańców. Miszalski zabiera głos w sprawie SCT

Przeciwnicy zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobają się im również sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania.

Zdaniem Miszalskiego próba jego odwołania jest dla jego krytyków rodzajem „dogrywki” do ostatnich wyborów samorządowych. W ostatnich tygodniach w rozmowach z dziennikarzami przyznał, że niektóre decyzje były błędne i zapowiedział korekty, polegające m.in. na wycofaniu opłat dla mieszkańców za parkowanie w niedzielę w centrum miasta, a także zmianach kadrowych w urzędzie.

Więcej

Premier Donald Tusk i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Fot. PAP/Tomasz Gzell/Art Service
Premier Donald Tusk i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Fot. PAP/Tomasz Gzell/Art Service

Premier o referendum w Krakowie: pomysł na rozróbę polityczną

Aleksander Miszalski pełni urząd prezydenta miasta Krakowa od maja 2024. Stanowisko objął po Jacku Majchrowskim, który sprawował rządy przez 22 lata.

iwo/ ugw/ sma/

Zobacz także

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Szef MON: jest decyzja o zgłoszeniu Polski ws. ulokowania centrum budowy rurociągów paliwowych

  • Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak
    Władysław Kosiniak-Kamysz Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szef MON o możliwych prowokacjach Rosji z użyciem ukraińskich dronów

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Szef MON: atak Rosji pokazuje, jak oderwane od realiów jest nawoływanie do osłabienia wsparcia Ukrainy

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/Piotr Nowak

    Kosiniak-Kamysz o wyborze Szpytmy: jeśli nie zostanie wybrany, przez kolejny rok będzie rządził w IPN człowiek Nawrockiego

Serwisy ogólnodostępne PAP