Media: kryzys w relacjach transatlantyckich jest głęboki i poważny
Francuski dziennik „Le Monde” w artykule redakcyjnym określa kryzys w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską jako „poważny i głęboki”. W tym kryzysie nastąpiła pauza, ale - zdaniem dziennika - zwrot prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie Grenlandii może nie być ostatnim.
„W kryzysie transatlantyckim nastąpiła pauza i tylko pauza” - wybija „Le Monde” w tytule artykułu redakcyjnego, opublikowanego w internecie w czwartek. Tekst ukaże się w druku w piątek.
Dziennik ocenia, że „zwrot” Trumpa w kwestii Grenlandii, „która stała się dla niego obsesyjna”, był „nieoczekiwany”. Perspektywa dyplomatyczna, o której prezydent USA poinformował w środę po południu - zdaniem gazety - „pozwoli uniknąć, bez wątpienia, fatalnego kryzysu dla więzi transatlantyckich”, jeśli się potwierdzi.
„Ta pauza pozwoliłaby Waszyngtonowi i krajom europejskim skupić się w kwestii bezpieczeństwa na jedynym liczącym się priorytecie: zakończeniu wojny w Ukrainie. Rok po powrocie miliardera do władzy konflikt trwa nadal, ponieważ odmawia on wsparcia militarnego dla Kijowa, które zmusiłoby do negocjacji jedynego winnego tej wojny (...) - Władimira Putina” - ocenia „Le Monde”. Zauważa, że kwestia Grenlandii „sprawiła, że po obu stronach Atlantyku stracono bezużytecznie zbyt wiele czasu i energii”, a z napięć korzystają tylko Rosja i Chiny.
„Nic jednak nie wskazuje na to, by zwrot (Trumpa) był ostatnim” w tej sprawie - zastrzega „Le Monde”. Analizując przemówienie prezydenta USA, wygłoszone na Światowym Szczycie Gospodarczym w Davos, ocenia, iż pokazało ono po raz kolejny, „że kryzys między Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską, darzoną równie obsesyjną pogardą, jest poważny i głęboki”. O tym, że rozłam jest realny, świadczy fakt, iż szefowa Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Christine Lagarde uznała za konieczne opuszczenie kolacji w Davos, w której uczestniczył minister ds. handlu USA Howard Lutnick.
Dziennik powraca do wystąpienia premiera Kanady Marka Carneya w Davos, w którym „wyciągnął on wnioski z głębokiego zakwestionowania przez Donalda Trumpa więzi między USA i ich sojusznikami”. Carney wezwał „potęgi średniej wielkości”, by zmobilizowały się na rzecz planowania przyszłości bez USA i - zdaniem dziennika - „niewiele czasu zostało do tego, aż ta możliwość stanie się nieuchronna”.
Trump zadeklarował w środę podczas wystąpienia w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nie ma zamiaru używać siły w związku z planami pozyskania Grenlandii. Później, w godzinach wieczornych, wycofał swoją wcześniejszą groźbę nałożenia 10-procentowych ceł na towary z ośmiu państw europejskich, które zdecydowały się oddelegować przedstawicieli sił zbrojnych na Grenlandię. Według zapowiedzi Trumpa z 17 stycznia, taryfy te miałyby wejść w życie 1 lutego.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ rtt/ kgr/