O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Nieudana próba przewrotu w Rosji cenną lekcją dla przywódcy Chin

Bunt Jewgienija Prigożyna wywołał poważny niepokój w Pekinie, stając się przestrogą dla Chin, które wzmacniają wojsko z myślą przeprowadzeniu ataku na Tajwan. Prawdopodobieństwo wystąpienia podobnego buntu w Chinach jest jednak mniejsze - pisze w czwartek "Japan Times".

Xi Jinping, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin, Fot. PAP/ EPA/JADE GAO / POOL
Xi Jinping, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin, Fot. PAP/ EPA/JADE GAO / POOL

Bunt Grupy Wagnera w ubiegły weekend pokazał, jak chaos w trakcie wojny osłabia pozycję potężnych przywódców, co zdaniem komentatorów "Japan Times", może zmniejszyć prawdopodobieństwo, że chińscy przywódcy zarządzą atak na demokratycznie rządzony Tajwan "w najbliższej przyszłości".

Wewnętrzna sprawa Rosji

Pekin uznał bunt wagnerowców za "wewnętrzną sprawę" Rosji i wyraził poparcie dla ustabilizowania przez Moskwę sytuacji w kraju. Rosja ogarnięta wewnętrznym chaosem lub z prozachodnimi rządem okazałaby się dla Chin "koszmarem" - ocenia ekspert. Oba państwa łączy nie tylko wspólny wróg - "amerykańska hegemonia" - ale i rosnąca od wybuchu wojny wartość handlu dwustronnego.

Zbrojny bunt najemników Prigożyna dostarcza "cennych lekcji" dla Xi, ocenia ekspert "Japan Times", a najważniejszą jest to, że musi on zapewnić konsolidację swojej władzy nad chińskim wojskiem, która ma już miejsce - przypomina dziennik.

Reformy wojskowe z 2015 r. ograniczyły autonomię Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (AL-W), dając Komunistycznej Partii Chin (KPCh) i Xi większą kontrolę niż jego poprzednikom. Xi jest przewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej, która nadzoruje AL-W.

Lojalność wobec partii a nie kraju 

Żołnierze przyrzekają lojalności wobec KPCh, a nie narodu chińskiego. Od wojskowych wymaga się "absolutnej lojalności, uczciwości i niezawodności" wobec Xi - wymienia dziennik.

To oznacza, że w porównaniu z Putinem, "ryzyko podobnego buntu kierowanego przez wojsko jest mniej prawdopodobne" - twierdzi ekspert "Japan Times".

W Chinach nie funkcjonują odpowiedniki Grupy Wagnera i Xi nie musi polegać na nieprzewidywalnych najemnikach, tak jak zrobił to Putin. Pomimo mniejszego ryzyka rebelii, "nie można całkowicie wykluczyć takiej możliwości" - ocenia "Japan Times".

"Niepowodzenie w konflikcie - zwłaszcza takim, który dotyczy +kluczowych interesów+ Pekinu, takich jak Tajwan lub Morze Południowochińskie - może oznaczać zgubę dla chińskiego przywództwa" - zaznacza dziennik.

"Nieudana misja wojskowa będzie stanowić egzystencjalne zagrożenie dla Xi" - podkreśla John Lee z waszyngtońskiego think tanku Hudson Institute. "Nie jest to zaskakujące, ponieważ w systemie, w którym władza jest scentralizowana wokół jednej osoby, decyzja o użyciu siły jest zazwyczaj podejmowana przez osobę, która opływa w chwale, gdy sprawy idą dobrze i ponosi całkowitą winę, gdy dzieje się gorzej". (PAP)

pp/

Zobacz także

  • Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL
    Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping. Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL

    ONZ na skraju bankructwa? USA i Chiny zalegają z płatnościami

  • Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/HOW HWEE YOUNG
    Szef Pentagonu Pete Hegseth. Fot. PAP/EPA/HOW HWEE YOUNG

    Szef Pentagonu: obecne stosunki USA z Chinami są najlepsze od lat

  • Prezydent Rosji Władimir Putin (po lewej) i prezydent Chin Xi Jinping (po prawej). Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL
    Prezydent Rosji Władimir Putin (po lewej) i prezydent Chin Xi Jinping (po prawej). Fot. PAP/EPA/Maxim Shemetov / POOL

    Przywódcy Chin i Rosji: światu grozi powrót do „prawa dżungli”

  • Statki w cieśninie Ormuz (zdjęcie ilustracyjne) Fot. EPA/ALI HAIDER
    Statki w cieśninie Ormuz (zdjęcie ilustracyjne) Fot. EPA/ALI HAIDER

    MSZ Chin: w rejonie cieśniny Ormuz został zaatakowany tankowiec z chińską załogą [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP