O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prof. Serowaniec: ws. Romanowskiego i Ziobro ruch jest po stronie Węgier

W sprawie Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobro ruch jest po stronie Węgier, bo dotychczasowe władze tego kraju nie respektowały prawa unijnego - powiedział PAP dziekan Wydziału Prawa i Administracji UMK prof. Maciej Serowaniec. Dodał, że tego ruchu nie musi poprzedzać żadne działanie Polski.

Marcin Romanowski (P), Zbigniew Ziobro (L) i Peter Magyar (C). Fot. EPA/TIBOR ILLYES HUNGARY/PAP/Marcin Obara/PAP/Paweł Supernak
Marcin Romanowski (P), Zbigniew Ziobro (L) i Peter Magyar (C). Fot. EPA/TIBOR ILLYES HUNGARY/PAP/Marcin Obara/PAP/Paweł Supernak

Peter Magyar, lider Tiszy, ugrupowania, które zwyciężyło w niedzielę w wyborach parlamentarnych i będzie formować nowy rząd, podkreślił podczas konferencji prasowej w Budapeszcie, że Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo. - Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców - podkreślił Magyar. Dodał, że liczy na szybkie odbudowanie relacji pomiędzy Węgrami i Polską. Zapowiedział, że uda się do Warszawy na początku maja - będzie to jego pierwsza zagraniczna wizyta w charakterze premiera Węgier.

Prof. Serowaniec powiedział PAP, że po zmianie władzy na Węgrzech byli polscy ministrowie nie będę mogli liczyć na tak daleko idącą ochronę prawną na Węgrzech.- Po obsadzeniu wszystkich stanowisk i formalnym przejęciu władzy przez nową ekipę zgodnie z konstytucyjną procedurą, należy się spodziewać wydania Polsce tych osób. Będzie to respektowanie zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego, czego nie robiły dotychczasowe władze Węgier pod przywództwem premiera Viktora Orbana - podkreślił specjalista od prawa konstytucyjnego z UMK.

Ekspert ocenił, że ruch w tej sprawie jest po stronie węgierskiej. - W tym zakresie prawo unijne wiąże bezpośrednio i rządy państw członkowskich są zobowiązane do jego stosowania, do udzielenia w tym zakresie pomocy innemu państwu członkowskiemu. Dotychczas mieliśmy do czynienia z bezprecedensową sytuacją, że rząd kraju unijnego odmówił stosowania regulacji unijnych. W mojej ocenie nie ma potrzeba wszczynania procedur na nowo i ruchu ze strony Węgier nie musi poprzedzać żadne działanie Polski. To co zostało dotychczas postanowione jest w mocy i może stanowić podstawę decyzji Węgier - dodał prof. Serowaniec.

Jego zdaniem, nie ma obecnie w UE innego państwa, które udzieliłoby takiej ochrony Ziobrze i Romanowskiemu. - Zresztą wczorajsze wyniki wyborów na Węgrzech jasno wskazują, że społeczeństwo upomniało się o stosowanie zasad demokratycznego państwa prawa. A jedną z tych zasada jest respektowanie prawa międzynarodowego, którego w tym zakresie Węgry są stroną - podsumował ekspert.

Więcej

Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz
Prezydent Karol Nawrocki. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz

Prezydent Nawrocki o wyborach na Węgrzech: przyjaźń polsko-węgierska musi trwać

Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co daje jej konstytucyjną większość dwóch trzecich. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowy Mi Hazank, który może liczyć na sześć miejsc. W głosowaniu wzięło udział niemal 80 proc. wyborców, czyli prawie 6 mln osób.

Pod rządami Viktora Orbana b. szef MS Zbigniew Ziobro i jego b. zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Wobec obu Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania, wniosek prokuratury o ENA w wobec Ziobry znajduje się w sądzie. Magyar pod koniec lutego br. mówił, że jeśli jego grupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.

Zarówno Romanowski, jak i Ziobro, mają sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Pierwszy Europejski Nakaz Aresztowania został wydany za Romanowskim w grudniu 2024 roku. Wtedy też okazało się, że węgierski rząd udzielił mu azylu. Rok później, w grudniu 2025 r., ten ENA uchylono. Prokuratura skierowała ponowny wniosek, a Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił go w lutym 2026 roku i ponownie wydał ENA za Romanowskim.

Do tej pory sąd nie zadecydował jednak w sprawie wniosku prokuratury o wydanie ENA wobec Ziobry. Dotychczas wydano za nim list gończy, co nastąpiło po wyrażeniu w lutym br. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgody na zastosowanie aresztu. Następnie skierowano wniosek o ENA. O udzieleniu Ziobrze ochrony międzynarodowej przez władze Węgier poinformowano jeszcze w początkach stycznia tego roku.

Obecnie w odniesieniu do Ziobry w warszawskim sądzie okręgowym od blisko dwóch miesięcy procedowane są - zarówno zażalenie na zastosowanie aresztu, jak i wniosek o ENA. W sprawie zażalenia dotyczącego aresztu w ostatnich tygodniach rozpatrywano wnioski m.in. obrońców Ziobry o wyłączenie poszczególnych sędziów wyznaczonych do tej sprawy. Aktualnie zażalenie trafiło do składu trzech sędziów. Z kolei w sprawie wydania ENA sąd również zajmował się wnioskami o wyłączenie sędziów. Ponadto w końcu marca br. SO nie uwzględnił wniosku obrońcy Ziobry o zawieszenie postępowania ws. wydania ENA, ale kwestia ta jest obecnie na etapie odwoławczym.

Tomasz Więcławski (PAP)

twi/ par/ grg/

Zobacz także

  • Andrej Babisz, fot. PAP/EPA/LUKAS KABON
    Andrej Babisz, fot. PAP/EPA/LUKAS KABON

    Magyar zaproszony przez Babisza do Czech. "Wygrał bardzo przekonująco"

  • Dmitrij Pieskow (z lewej) i Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
    Dmitrij Pieskow (z lewej) i Władimir Putin, fot. PAP/EPA/SPUTNIK POOL/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL

    Rosja nie złoży gratulacji Magyarowi. Kreml podał powód

  • Panorama Warszawy. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Panorama Warszawy. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Wizyta Magyara w Warszawie. Lider Tiszy podał termin

  • Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell
    Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell

    Magyar: Romanowski i Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo

Serwisy ogólnodostępne PAP