Sztuczna inteligencja może pomóc w ochronie zagrożonych gatunków roślin i grzybów
Sztuczna inteligencja może być sojusznikiem naukowców próbujących ocalić rośliny przed wyginięciem - wynika z raportu Królewskich Ogrodów Botanicznych w londyńskim Kew.
Naukowcy podkreślają, że AI to szansa na to, by zapełnić luki w naszej wiedzy. Bogactwo środowiska naturalnego sprawia bowiem, że dotąd badacze nie nadążali z analizowaniem tego, którym gatunkom grozi wyginięcie.
Tymczasem „dzięki rozwojowi technologii miliony okazów roślin i grzybów są poddawane cyfryzacji i analizowane na niespotykaną dotąd skalę. Pozwala to naukowcom zdalnie porównywać materiały, korygować błędnie zidentyfikowane gatunki i odkrywać wcześniej ukrytą bioróżnorodność” - napisano w komunikacie Kew Gardens.
Według raportu dziś na świecie status zagrożonych ma niemal 30 000 roślin i ponad 400 grzybów. Problem w tym, że analizie poddano ledwie 18 proc. tych pierwszych i 0,6 proc. drugich, co sugeruje, że w rzeczywistości skala zagrożenia dla bioróżnorodności jest większa.
Wszystko to może mieć namacalne skutki dla ludzkości. Niewykluczone na przykład, że potencjalne leki albo zrównoważone plony znikają z powierzchni Ziemi, zanim zostaną odkryte.
- Rewolucja cyfrowa przełamuje bariery fizycznej odległości - stwierdził profesor Alexandre Antonelli, dyrektor wykonawczy ds. nauki w ogrodach Kew. - Choć dokumentowanie i ochrona życia na Ziemi wciąż pozostają ogromnym wyzwaniem, to cyfryzacja i towarzyszące jej technologie dają coraz większą nadzieję, że nam się powiedzie - podkreślił Antonelii.
Raport „Stan światowych roślin i grzybów” został oparty na pracy około 400 naukowców z 40 krajów.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ bar/ ep/