O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Tysiące najemników z Afryki w rosyjskiej armii. "Są wciągani w oszukańczy sposób"

W rosyjskiej armii walczy przeciwko Ukrainie ponad 1700 obywateli różnych krajów Afryki; są oni wciągani do wojny w oszukańczy sposób – oświadczył w środę ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.

- Wyraźnie widzimy, że Federacja Rosyjska próbuje wciągać w wojnę – na śmierć – mieszkańców Afryki. Według naszych danych obecnie w rosyjskiej armii walczy ponad 1780 obywateli państw kontynentu afrykańskiego. A więc mówimy o najemnikach – powiedział Sybiha na konferencji prasowej z szefem MSZ Ghany Samuelem Okudzeto Ablakwą w Kijowie.

Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił, że najemnicy z Afryki giną na froncie, a wielu trafiło do niewoli. Ujawnił, że w wojskach Rosji służą ludzie, którzy pochodzą z 36 krajów afrykańskich.

Więcej

Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA

Rosja straciła w styczniu o 9 tys. więcej żołnierzy, niż była w stanie zrekrutować

Sybiha uznał to za „poważne wyzwanie”. - Federacja Rosyjska w oszukańczy sposób wciąga tych obywateli do wojny. Bardzo ważne jest przeciwdziałanie temu – zarówno w poszczególnych stolicach, jak i we współpracy z Ukrainą. Należy ujawniać te schematy i nie pozwalać wciągać swoich obywateli w cudzą wojnę – podkreślił minister.

Przedstawiciel rządu w Kijowie ujawnił, że omawiał ten problem ze swoimi afrykańskimi odpowiednikami i ich „reakcja była jednoznaczna”.

Zapadły decyzje o zaostrzeniu odpowiedzialności za najemnictwo w rosyjskiej armii. I z niektórymi krajami uzgodniliśmy wspólne kampanie informacyjne – jak zapobiegać tym oszukańczym działaniom Federacji Rosyjskiej

Andrij Sybiha

Więcej

Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Mykola Kalyeniak
Wojna w Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Mykola Kalyeniak

Czwarty rok wojny w Ukrainie. Ekspert: zostaliśmy „zmuszeni” do dorosłości

Dokładne statystyki dotyczące liczby zagranicznych żołnierzy w armii rosyjskiej nie istnieją. Według szacunków ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) z grudnia ubiegłego roku, w wojnie przeciwko Ukrainie brało dotąd udział ponad 18 tys. zagranicznych najemników. Portal slidstvo.info podkreśla jednak, że są to tylko osoby zidentyfikowane, dlatego wszystkich najemników może być znacznie więcej.

Najemnicy w armii rosyjskiej pochodzą z 48 krajów. Pierwsze miejsca zajmują kraje Azji Południowej i Wschodniej oraz Afryki. Wśród walczących po stronie Rosji cudzoziemców zidentyfikowano także co najmniej kilkudziesięciu obywateli państw Unii Europejskiej, pochodzących m.in. z Łotwy, Bułgarii, Włoch, Francji oraz Bośni i Hercegowiny. Agencja Ukrinform podała, że liderem wśród krajów europejskich pod względem liczby zagranicznych najemników w armii rosyjskiej jest jednak Serbia.

 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ rtt/ sma/

Zobacz także

  • Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
    Rosyjski żołnierz (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA

    Rosja straciła w styczniu o 9 tys. więcej żołnierzy, niż była w stanie zrekrutować

  • Półwysep Kolski, miasto Murmańsk, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SPUTNIK/GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
    Półwysep Kolski, miasto Murmańsk, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/SPUTNIK/GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

    Minister obrony Norwegii: Rosja wzmacnia obecność wojskową na arktycznym Półwyspie Kolskim

  • Miejsce wybuchu w Moskwie. Fot. EPA/RUSSIAN INVESTIGATIVE COMMITTEE
    Miejsce wybuchu w Moskwie. Fot. EPA/RUSSIAN INVESTIGATIVE COMMITTEE

    Rosyjski generał odpowiedzialny za szkolenie armii zabity w wybuchu w Moskwie

  • Zniszczenia w Pokrowsku Fot. PAP/Alena Solomonova
    Zniszczenia w Pokrowsku Fot. PAP/Alena Solomonova

    Rosjanie dążą do okrążenia Ukraińców w Pokrowsku. Rośnie liczba starć

Serwisy ogólnodostępne PAP