Ważny minister odchodzi z brytyjskiego rządu. Decyzję motywuje utratą zaufania do Starmera
Brytyjski minister zdrowia Wes Streeting złożył w czwartek rezygnację, motywując to utratą zaufania do premiera Keira Starmera. Na razie jednak nie ogłosił ubiegania się o przywództwo Partii Pracy, a w konsekwencji o stanowisko szefa rządu.
Rezygnacja Streetinga, którą już w środę zapowiadały brytyjskie media, potwierdza słabnącą pozycję brytyjskiego premiera. Streeting jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Starmera.
W liście do Starmera Streeting zwrócił uwagę na poprawiającą się sytuację w służbie zdrowia od czasu, gdy Partia Pracy objęła władzę i byłoby to dobrym powodem, by pozostał na stanowisku, ale „utraciwszy zaufanie do twojego przywództwa, doszedłem do wniosku, że byłoby to niehonorowe i sprzeczne z zasadami”.
„Wyniki wyborów z zeszłego tygodnia były bezprecedensowe – zarówno pod względem skali porażki, jak i konsekwencji tej porażki. (...) Nie ma wątpliwości, że niepopularność obecnego rządu była głównym i wspólnym czynnikiem naszych porażek w Anglii, Szkocji i Walii” - napisał Streeting.
Podkreślił, że docenia zasługi Starmera dla wyborczego zwycięstwa Partii Pracy w 2024 r. i dla wzmocnienia pozycji Wielkiej Brytanii na światowej scenie, ale zarzucił mu brak wizji. „Jednak tam, gdzie potrzebna jest wizja, panuje próżnia. Tam, gdzie potrzebny jest kierunek, mamy do czynienia z dryfowaniem. Uwidoczniło to twoje poniedziałkowe przemówienie. Przywódcy biorą na siebie odpowiedzialność, ale zbyt często oznaczało to, że inni musieli ponosić konsekwencje” - wyjaśnił.
Presja na Starmera ze strony jego własnych posłów nasiliła się po ciężkich porażkach laburzystów w wyborach lokalnych w Anglii i wyborach do parlamentów Szkocji i Walii 7 maja. Nałożyły się one na ciągnące się od miesięcy kontrowersje wokół nominacji wpływowego polityka laburzystów Petera Mandelsona na ambasadora USA, mimo jego dawnych związków z Jeffreyem Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym, a także na ogólnie słabe wyniki laburzystów w sondażach. (PAP)
bjn/ kj/ sma/