O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Amerykanista dla PAP: Trump myśli, że wymiana więźniów odciągnie Białoruś od Rosji

Prezydent USA Donald Trump myśli, że wymiana więźniów odciągnie Białoruś od Rosji – powiedział PAP amerykanista dr Karol Szulc. Jego zdaniem, uwalniając więźniów politycznych, Łukaszenka liczy, że Zachód pozwoli mu utrzymać władzę, gdyby doszło np. do upadku Putina.

Prezydent USA Donald Trump. Fot PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL
Prezydent USA Donald Trump. Fot PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL

W opinii eksperta z Uniwersytetu Wrocławskiego, strona amerykańska „nie ma długoterminowego planu, jeśli chodzi o negocjacje dotyczące uwolnienia więźniów politycznych prowadzone z Białorusią”. – To nie pierwszy raz, kiedy następuje wymiana więźniów. Negocjacje polegają na tym, że coś się dostaje, ale też coś trzeba dać. Podejrzewam, że tak jak już to było w przeszłości, Amerykanie obiecali zmniejszenie sankcji nałożonych na Białoruś – powiedział Szulc.

Uwolnienie Poczobuta a relacje Polska-USA

Według rozmówcy, białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka „gra w grę z Amerykanami, czując, że Rosja słabnie”. – Pozycja (przywódcy Rosji Władimira – PAP) Putina słabnie, przygrywa on wojnę w Ukrainie. Stąd prawdopodobnie otwartość Łukaszenki na te negocjacje – stwierdził.

Jednocześnie ekspert podkreślił, że „ostatnio pomocną dłoń Rosjanom podał Trump, wywołując wojnę na Bliskim Wschodzie, co podniosło ceny ropy na globalnych rynkach, dzięki czemu Rosjanie się bogacą”.

- Łukaszenka obawia się, że Putin może pociągnąć go na dno. Przetrwał antyrządowe protesty (po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 r. - PAP) właśnie dzięki pomocy Rosji. Uwalniając więźniów politycznych Łukaszenka liczy, że Zachód pozwoli mu utrzymać władzę, jeżeli doszłoby na przykład do upadku Putina – dodał.

Więcej

Radosław Sikorski Fot. PAP/Radek Pietruszka
Radosław Sikorski Fot. PAP/Radek Pietruszka

Sikorski: uwolnienie Poczobuta nie byłoby możliwe bez Donalda Trumpa [WIDEO]

Zapytany, czy uwolnienie Andrzeja Poczobuta ma znaczenie dla relacji polsko-amerykańskich, odpowiedział, że „raczej niewielkie”.

– Negocjacje te są na tyle mało znaczące dla samego Trumpa, że nie pojawiają się nawet jako newsy w amerykańskiej prasie – ocenił.

Szczególna rola wysłannika Trumpa

Jednocześnie ekspert zwrócił uwagę, że negocjacje dotyczące uwolnienia Poczobuta ze strony amerykańskiej były prowadzone przez wysłannika USA ds. Białorusi Johna Coale’a. - On jest profesjonalistą w tej kwestii, w przeciwieństwie do Steve’a Witkoffa, wysłannika USA ds. Bliskiego Wschodu, który jest przede wszystkim biznesmenem i znajomym Trumpa czy wysłannika USA ds. misji pokojowych Jareda Kushnera, prywatnie zięcia Trumpa – stwierdził Szulc, przywołując nazwiska polityków, którzy wcześniej prowadzili działania dyplomatyczne ze stroną białoruską i rosyjską.

Zapytany o negocjacje prowadzone przez Amerykanów w sprawie wymiany jeńców wojennych między Rosją i Ukrainą, Szulc stwierdził, że są one dla prezydenta USA „poligonem, gdzie może sprawdzić, czy jest w stanie osiągnąć jakieś porozumienie”, na przykład dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie.

– Sądzę, że Donald Trump wciąż żyje nadzieją, że będzie w stanie porozumieć się z Wladimirem Putinem. To co ich łączy to sprawowanie władzy absolutnej, choć Trump de facto nie jest dyktatorem, ponieważ działa w demokratycznym systemie. Natomiast sposób postrzegania polityki ma taki sam jak Putin i stąd wiara, że może osiągnąć porozumienie – wyjaśnił ekspert.

Więcej

Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak
Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak

Premier: oprócz Poczobuta, uwolniony duchowny Grzegorz Gaweł i obywatel białoruski, który współpracował z polskimi służbami

Od marca 2021 r. Poczobut, który jest obywatelem Białorusi, przebywał za kratami. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po skazaniu w politycznym procesie został wysłany do kolonii karnej w Nowopołocku w obwodzie witebskim na północy Białorusi. Poczobut został skazany na osiem lat więzienia za „wzniecanie nienawiści” oraz „wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Został uznany za więźnia politycznego przez organizacje białoruskie i międzynarodowe.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. - Witaj w polskim domu, Przyjacielu - napisał szef rządu na X, dołączając zdjęcie. Szef MSZ Radosław Sikorski podał później na konferencji, że Poczobut nie jest jedynym uwolnionym Polakiem, w ramach tej wymiany więźniów, ale jest symbolem przywiązania do polskości i niezależnego dziennikarstwa. Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że Poczobut został kawalerem Orderu Orła Białego i zaprosił go do odbioru Orderu „po procesie adaptacji”.

 

 

Wysłannik USA ds. Białorusi John Coale przekazał na platformie X, że wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian. - To były bardzo złożone negocjacje, w które zaangażowanych było kilka krajów - podał.

Marta Zabłocka(PAP)

mzb/ bst/

Zobacz także

  • Prof. Tomasz Płudowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Prof. Tomasz Płudowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Prof. Tomasz Płudowski: działania ICE w USA wyglądają jak polowanie na zwierzęta

  • Dr hab. Tomasz Płudowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Dr hab. Tomasz Płudowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Amerykanista: z rozmów Trump-Putin nic nie wynikło — ani dla Ukrainy, ani dla Zachodu

  • Zwolennicy Trumpa (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MAANSI SRIVASTAVA
    Zwolennicy Trumpa (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/MAANSI SRIVASTAVA
    Specjalnie dla PAP

    Amerykanista: elektorat Trumpa od lat jest karmiony antyukraińską propagandą

  • Mateusz Piotrowski. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Mateusz Piotrowski. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Ekspert: w walce o amerykański interes oraz dobrobyt mogą oberwać partnerzy i sojusznicy USA

Serwisy ogólnodostępne PAP