Amerykanista dla PAP: Trump myśli, że wymiana więźniów odciągnie Białoruś od Rosji
Prezydent USA Donald Trump myśli, że wymiana więźniów odciągnie Białoruś od Rosji – powiedział PAP amerykanista dr Karol Szulc. Jego zdaniem, uwalniając więźniów politycznych, Łukaszenka liczy, że Zachód pozwoli mu utrzymać władzę, gdyby doszło np. do upadku Putina.
W opinii eksperta z Uniwersytetu Wrocławskiego, strona amerykańska „nie ma długoterminowego planu, jeśli chodzi o negocjacje dotyczące uwolnienia więźniów politycznych prowadzone z Białorusią”. – To nie pierwszy raz, kiedy następuje wymiana więźniów. Negocjacje polegają na tym, że coś się dostaje, ale też coś trzeba dać. Podejrzewam, że tak jak już to było w przeszłości, Amerykanie obiecali zmniejszenie sankcji nałożonych na Białoruś – powiedział Szulc.
Uwolnienie Poczobuta a relacje Polska-USA
Według rozmówcy, białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka „gra w grę z Amerykanami, czując, że Rosja słabnie”. – Pozycja (przywódcy Rosji Władimira – PAP) Putina słabnie, przygrywa on wojnę w Ukrainie. Stąd prawdopodobnie otwartość Łukaszenki na te negocjacje – stwierdził.
Jednocześnie ekspert podkreślił, że „ostatnio pomocną dłoń Rosjanom podał Trump, wywołując wojnę na Bliskim Wschodzie, co podniosło ceny ropy na globalnych rynkach, dzięki czemu Rosjanie się bogacą”.
- Łukaszenka obawia się, że Putin może pociągnąć go na dno. Przetrwał antyrządowe protesty (po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 r. - PAP) właśnie dzięki pomocy Rosji. Uwalniając więźniów politycznych Łukaszenka liczy, że Zachód pozwoli mu utrzymać władzę, jeżeli doszłoby na przykład do upadku Putina – dodał.
Zapytany, czy uwolnienie Andrzeja Poczobuta ma znaczenie dla relacji polsko-amerykańskich, odpowiedział, że „raczej niewielkie”.
– Negocjacje te są na tyle mało znaczące dla samego Trumpa, że nie pojawiają się nawet jako newsy w amerykańskiej prasie – ocenił.
Szczególna rola wysłannika Trumpa
Jednocześnie ekspert zwrócił uwagę, że negocjacje dotyczące uwolnienia Poczobuta ze strony amerykańskiej były prowadzone przez wysłannika USA ds. Białorusi Johna Coale’a. - On jest profesjonalistą w tej kwestii, w przeciwieństwie do Steve’a Witkoffa, wysłannika USA ds. Bliskiego Wschodu, który jest przede wszystkim biznesmenem i znajomym Trumpa czy wysłannika USA ds. misji pokojowych Jareda Kushnera, prywatnie zięcia Trumpa – stwierdził Szulc, przywołując nazwiska polityków, którzy wcześniej prowadzili działania dyplomatyczne ze stroną białoruską i rosyjską.
Zapytany o negocjacje prowadzone przez Amerykanów w sprawie wymiany jeńców wojennych między Rosją i Ukrainą, Szulc stwierdził, że są one dla prezydenta USA „poligonem, gdzie może sprawdzić, czy jest w stanie osiągnąć jakieś porozumienie”, na przykład dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie.
– Sądzę, że Donald Trump wciąż żyje nadzieją, że będzie w stanie porozumieć się z Wladimirem Putinem. To co ich łączy to sprawowanie władzy absolutnej, choć Trump de facto nie jest dyktatorem, ponieważ działa w demokratycznym systemie. Natomiast sposób postrzegania polityki ma taki sam jak Putin i stąd wiara, że może osiągnąć porozumienie – wyjaśnił ekspert.
Od marca 2021 r. Poczobut, który jest obywatelem Białorusi, przebywał za kratami. Najpierw był przetrzymywany w areszcie, a po skazaniu w politycznym procesie został wysłany do kolonii karnej w Nowopołocku w obwodzie witebskim na północy Białorusi. Poczobut został skazany na osiem lat więzienia za „wzniecanie nienawiści” oraz „wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa”. Został uznany za więźnia politycznego przez organizacje białoruskie i międzynarodowe.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. - Witaj w polskim domu, Przyjacielu - napisał szef rządu na X, dołączając zdjęcie. Szef MSZ Radosław Sikorski podał później na konferencji, że Poczobut nie jest jedynym uwolnionym Polakiem, w ramach tej wymiany więźniów, ale jest symbolem przywiązania do polskości i niezależnego dziennikarstwa. Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że Poczobut został kawalerem Orderu Orła Białego i zaprosił go do odbioru Orderu „po procesie adaptacji”.
Today, in my role as President Trump’s Special Envoy for Belarus, my team and I helped secure the release of three Poles and two Moldovans. This historic outcome was made possible thanks to @POTUS Trump’s leadership, @ChrisWelbySmith and his team @StateDept, and close…
— john coale (@johnpcoale) April 28, 2026
Wysłannik USA ds. Białorusi John Coale przekazał na platformie X, że wraz z zespołem pomógł doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian. - To były bardzo złożone negocjacje, w które zaangażowanych było kilka krajów - podał.
Marta Zabłocka(PAP)
mzb/ bst/