O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Jakóbik: Polska ma szansę zostać hubem gazowym dla całego regionu

Polska ma szansę zostać hubem gazowym dla całego regionu – uważa Wojciech Jakóbik z think tanku Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego. Zdaniem eksperta, który był gościem Studia PAP, zapotrzebowanie wśród krajów regionu na gaz z Polski jest cztery razy większe, niż początkowo zakładano. Potrzebne są jednak inwestycje.

Dzięki inwestycjom takim jak gazociąg Baltic Pipe czy gazoport w Świnoujściu, Polska zdołała w pełni uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Zdaniem Jakóbika Polska ma szansę stać się teraz gazowym hubem dla krajów regionu. Jak podkreślił w Studiu PAP, „jesteśmy pośrednikiem takiego bezpieczeństwa bez gazu z Rosji dla całego regionu i ten potencjał może tylko rosnąć”.

- Potencjalnie możemy być hubem gazowym. Rozmawiamy świeżo po teście rozwoju pływającego gazoportu. Bo to, co istnieje, czyli Baltic Pipe i gazoport, służy dostawom nierosyjskim przede wszystkim na rynek polski. Kiedy jest nadwyżka, to idzie także dalej - powiedział Wojciech Jakóbik. - Dostawienie pływającego gazoportu w Zatoce Gdańskiej zaplanowane na 2028 rok zwiększy ilość naszego gazu do dyspozycji - dodał.

Więcej

Terminal LNG w Świnoujściu. Fot. PAP/Marcin Bielecki
Terminal LNG w Świnoujściu. Fot. PAP/Marcin Bielecki

Terminal LNG w Świnoujściu rozbudowany. Zapewni połowę gazu dla Polski

Jak powiedział Jakóbik, zostały zbadane możliwości rozbudowy pływającego gazoportu o drugi statek. Podkreślił, że zainteresowanie z innych krajów przekracza nasze oczekiwania.

- Chcieli dostawić drugi statek o przepustowości czterech miliardów metrów sześciennych gazu. Tymczasem na rynku, w Polsce, na Słowacji, w Czechach, na Litwie, na Ukrainie - tam pojawiło się zainteresowanie nawet sięgające prawie dziewięciu miliardów metrów sześciennych i to jest przełom kopernikański dający szansę na budowę hubu gazowego w Polsce. Bo dziewięć miliardów to jest mniej więcej tyle, ile my kiedyś historycznie sprowadzaliśmy z pomocą niesławnego kontraktu jamalskiego z Rosjanami - powiedział.

W przeszłości argumentem za sprowadzaniem gazu z Rosji była m.in. jego cena. Jakóbik podkreślił, że Rosja „to nie jest klient, z którym cywilizowany świat chce mieć kontakt”. Przywołał przy tym przykład ograniczeń dostaw do Niemiec, co negatywnie wpłynęło na tamtejszą gospodarkę.

Więcej

Baltic Pipe, Fot. PAP/Marcin Bielecki
Baltic Pipe, Fot. PAP/Marcin Bielecki

Niemcy doceniają Baltic Pipe: to 900 kilometrów niezależności dla Polski

- Cały czas ten kryzys energetyczny może wrócić, więc należy kontynuować kurs na niezależność od gazu rosyjskiego. Na szczęście są przygotowywane regulacje europejskie, które nie są sankcjami, tylko staną się prawem, które oznacza, że w 2027 roku mamy całkowicie porzucić gaz rosyjski. Polska współtworzyła te regulacje, więc trzeba je doprowadzić do końca i uniezależniać się dalej na skalę całej Europy, bo są jeszcze ostatni klienci rosyjscy - powiedział ekspert.

Jakóbik podkreślił, że „potrzebujemy spokoju, sankcji i solidarności, żeby odpowiedzieć skutecznie na zagrożenia rosyjskie”. Jego zdaniem ta polityka działa, czego dowodem jest brak sukcesów Rosjan na froncie na Ukrainie.

Rozmawiał Michał Torz (PAP)

mt/ malk/ ktl/ know/

Zobacz także

  • Andrzej Giza Fot. PAP/Rafał Guz
    Andrzej Giza Fot. PAP/Rafał Guz

    Andrzej Giza o Wielkanocnym Festiwalu Beethovena: to dziedzictwo Elżbiety Pendereckiej

  • Dr Karol Jachymek Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Dr Karol Jachymek Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Medioznawca o cyfrowym dorastaniu: smartfony często są skutkiem problemów, a nie przyczyną

  • Robert Korzeniowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Robert Korzeniowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Robert Korzeniowski: Polacy są wysoko w tabelach, więc jest kilka realnych szans medalowych

  • Urszula Zielińska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Urszula Zielińska. Fot. PAP/Rafał Guz

    Urszula Zielińska: rezygnacja z systemu ETS to rezygnacja z funduszy na transformację energetyczną

Serwisy ogólnodostępne PAP