O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Europoseł Kobosko złożył rezygnację z członkostwa w partii Polska 2050

Europoseł, b. lider Polski 2050 Michał Kobosko zrezygnował z członkostwa w partii. Jednym z powodów tej decyzji była uchwała sobotniej Rady Krajowej przewidująca zamrożenie zmiana personalnych w klubie parlamentarnym i partii. Określam to wprost jako próbę wprowadzenia dyktatury w partii - napisał.

Michał Kobosko. Fot. PAP/Marcin Obara
Michał Kobosko. Fot. PAP/Marcin Obara

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050, zwołana przez nową przewodniczącą Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć. Uchwała przewiduje też zawieszenie postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymanie się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych. Po obradach Rady Krajowej pojawiły się głosy, że „kagańcowa” uchwała nie ma mocy prawnej oraz że to symboliczny koniec partii.

Kobosko odchodzi z Polski 2050

Kobosko, który jest jedynym europosłem Polski 2050 w oświadczeniu przekazanym PAP ocenił, że uchwała Rady Krajowej to „próbę wprowadzenia dyktatury w partii”. Zauważył, że przegłosowano ją jednym głosem. Dodał, że dzięki temu „przewodnicząca wraz ze swoimi nominatami zablokowała możliwość uzupełnienia dwóch wakatów w składzie Rady Krajowej powstałych po wyborach do zarządu”. Jego zdaniem, dzięki uchwale, „bezkarność w klubie i partii ma zyskać nie tylko przewodniczący klubu, ale też wiceprzewodniczący, skazany prawomocnym wyrokiem sądowym”.

Podkreślił, że sytuacja w Polsce 2050 wpływa na stabilność i dalsze funkcjonowanie koalicji rządowej, która bez niej utraciłaby większość w Sejmie. Stwierdził też, że obecna przewodnicząca chce uczynić premiera Donalda Tuska zakładnikiem swoich działań.

Więcej

Barbara Okuła Fot. PAP/Paweł Supernak
Barbara Okuła Fot. PAP/Paweł Supernak

Spór w Polsce 2050. Posłanka rozważa odejście z partii

Kobosko w oświadczeniu przypomniał, że Polska 2050 była jedyną partią, do której należał i „aktywnie współtworzył od zera”. Dodał, że przez wiele lat należał do kierownictwa ugrupowania gdzie pełnił rolę przewodniczącego, czy I wiceprzewodniczącego. Jak dodał, w tym czasie „z pełnym oddaniem” pracował na rzecz wzmocnienia pozycji partii, budowy jej struktur, oferty programowej i jej „zaistnienia” na europejskiej scenie politycznej.

Osiągnęliśmy wymierny sukces w wyborach 15 października 2023 r. we wspólnej, wzajemnie uzupełniającej się koalicji z PSL. Wprowadziliśmy silną, świeżą reprezentację do Sejmu i Senatu, zajęliśmy ważne pozycje w rządzie i parlamencie. To, co stało się później, jest już przedmiotem wielu analiz politologów i dziennikarzy” - podkreślił.

Kobsko krytycznie o wyborach w Polsce 2050

Zastrzegł, że choć jego oświadczenie nie jest miejscem do analizowania „serii kolejnych porażek”, to - jak napisał - ośmieszające i wysoce podejrzanie były dla niego niektóre zdarzenia, do których dochodziło podczas ostatnich wyborów na przewodniczącego partii.

Kobosko wymienił m.in. „skandaliczne i nielegalne próby wysadzenia w powietrze procesu wyborczego w partii (z udziałem dwóch pań minister oraz szefów klubu parlamentarnego Polski 2050), niedopuszczalny szantaż w trakcie procesu wyborczego i straszenie wyprowadzeniem kilkunastu posłów z klubu przez byłego przewodniczącego partii”. Według europosła, bardzo poważny był również „zmasowany wylew hejtu i gróźb skierowany przeciw sygnalistce, posłance Klubu, która odważyła się ujawnić ten szykowany na początku stycznia wewnętrzny zamach stanu”.

Europoseł zwrócił też uwagę na skierowany wobec niego „personalny atak byłego przewodniczącego” (Szymona Hołowni), oskarżenie go o zdradę i porównania do Brutusa. „Za co? Za to, że ośmieliłem się spotkać z Premierem, liderem koalicji rządowej, której Polska 2050 jest jeszcze członkiem. Nie z liderem wrogiego obozu, nie po nocy, nie po kryjomu - tylko oficjalnie, w godzinach urzędowania, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów” - podkreślił Kobosko. Dodał, że zarzuty te uważa za głęboko niesprawiedliwe.

Więcej

Żaneta Cwalina-Śliwowska. Fot. PAP/Albert Zawada
Żaneta Cwalina-Śliwowska. Fot. PAP/Albert Zawada

Żaneta Cwalina-Śliwowska odchodzi z partii Polska 2050

Polityk zauważył, że kryzys w partii nie zaczął się „ani wczoraj ani tydzień temu”. Przypomniał, że po tym jak wybrano go do europarlamentu, na „wyraźną prośbę Szymona Hołowni” zrzekł się roli członka w zarządzie partii, a rolę I wiceprzewodniczącego przejęła po nim Pełczyńska-Nałęcz.

Według niego, w tamtej chwili Hołownia „całkowicie oddał” Pełczyńskiej-Nałęcz stery w partii, co doprowadziło do „prywatyzacji partii przez panią minister i krąg jej współpracowników”. Jak dodał, finanse partii stały się „mocno nieprzejrzyste”, komunikacja stała się „wyłącznym narzędziem promocji działań” Pełczyńskiej-Nałęcz i jej pomysłów, a zarząd ugrupowania „został ubezwłasnowolniony”.

W ocenie Kobosko, Polska 2050 przestała być wyrazista programowa i „stała się partią o stołkach”, a od pół roku chodzi o stanowisko wicepremiera dla Pełczyńskiej-Nałęcz. „Dość mieli także nasi członkowie i działacze, którzy w rozmowach ze mną alarmowali, że partia się wali, że nie są o niczym informowani, że o działaniach własnego ugrupowania dowiadują się głównie z mediów, że centrala partii przestała się nimi interesować” - dodał.

Kobosko zaznaczył też, że proces wyborczy w Polsce 2050 miał być „oczyszczający” dla partii, ale nie wyszło. Według niego, nigdy wcześniej nie było tyle nienawiści i pogardy - także wobec niego, ze strony osób, które sam wciągnął do Polski 2050. Jak dodał, nie ma dobrych przeczuć i stracił nadzieję, że jest szansa na zmiany wewnętrzne w ugrupowaniu. Według niego, wygląda na to, że Pełczyńska-Nałęcz i Hołownia „będą nadal we dwoje kierować partią w sposób jaki robili to przez ostatnie 1,5 roku”.

Pełczyńska-Nałęcz nową przewodniczącą Polski 2050. Kobosko ocenia

Polityk oświadczył jednak, że szanuje wybór Pełczyńskiej-Nałęcz na nową przewodniczącą, jednak - ocenił - jej pierwsze decyzje personalne „w tym m.in. ponowne nominowanie na Sekretarza Generalnego osoby publicznie skompromitowanej skandalem wokół schroniska dla zwierząt w Sobolewie, wskazują na coraz dalej idące zaniżanie standardów”.

Jak zaznaczył, „wielkim skandalem” jest dla niego także sytuacja związana z próbą odwołania Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu parlamentarnego. Zdaniem Koboski, „w strachu przed swoim zasłużonym odwołaniem przez kilka dni posiedzenia Sejmu łamał regulamin klubu odmawiając niezwłocznego zwoływania klubu na pisemny wniosek grupy naszych parlamentarzystów”.

Kobosko zadeklarował, że nadal będzie działać w Parlamencie Europejskim i podziękował wszystkim „fantastycznym, dobrym ludziom”, z którymi współtworzył Polskę2050 „w latach jej rozkwitu”.

 

 

Do decyzji Koboski Polska 2050 odniosła się na platformie X. „Po dzisiejszym skandalicznym zaatakowaniu Polski 2050 i jej ludzi Michał Kobosko odszedł z partii. Żaden inny scenariusz nie byłby do przyjęcia” - podkreślono.

Po obradach Rady Krajowej odejście z Polski 2050 ogłosiła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. Według niej nie do końca jest przejrzyste, w jaki sposób została zwołana Rada Krajowa i czy stało się to zgodnie z regulaminem.(PAP)

pab/ ef/ par/ ppa/

Zobacz także

  • Politycy Polski 2050. Fot. PAP/Rafał Guz
    Politycy Polski 2050. Fot. PAP/Rafał Guz

    Będą odejścia z Polski 2050? Źródła PAP podają potencjalną listę nazwisk

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Specjalnie dla PAP

    Sojusz wyborczy w Polsce 2050? Źródła: chcą zablokować Pełczyńską-Nałęcz

  • Michał Kobosko. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Michał Kobosko. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Specjalnie dla PAP

    Europoseł Kobosko: Rosja nie chce zakończyć wojny, więc stawia warunki nie do zaakceptowania

  • Europoseł TD Michał Kobosko. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Europoseł TD Michał Kobosko. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Specjalnie dla PAP

    Kobosko: opinie są takie, że Serafin będzie jednym z najważniejszych i najlepszych komisarzy

Serwisy ogólnodostępne PAP