Strzały w stronę konsulatu USA w Toronto
W stronę amerykańskiego konsulatu w Toronto oddano we wtorek rano strzały – poinformowała torontońska policja. Nie ma informacji o poszkodowanych.
„Policja zareagowała na doniesienia, że ktoś strzelał w stronę amerykańskiego konsulatu. Policja jest na miejscu. Dowody na oddanie strzałów zostały znalezione. Nie ma informacji o poszkodowanych” – podała policja na portalu X.
W kolejnym wpisie policja przekazała, że prowadzone jest już śledztwo i że na razie nie ma osób podejrzanych.
Konsulat USA w Toronto znajduje się w śródmieściu, przy alei University. Część ulicy w pobliżu konsulatu została zamknięta.
Burmistrz Toronto Olivia Chow powiedziała dziennikarzom, że w rejonie konsulatu USA oraz konsulatu Izraela zostały zwiększone patrole policyjne.
„Dziś rano strzelano w stronę konsulatu USA. Doszło do tego po ostrzelaniu synagog w ciągu minionych dwóch tygodni. Tak nie może być” – cytowała lokalna telewizja CP24. Chow odniosła się do trzech przypadków ostrzelania synagog na terenie metropolii Toronto, w tym dwóch w miniony weekend.
Toronto jest stolicą prowincji Ontario. Jej premier Doug Ford napisał na X, że strzały w stronę konsulatu USA są „nieakceptowalnym aktem przemocy i zastraszania wobec naszych amerykańskich przyjaciół i sąsiadów”.
Z Toronto Anna Lach(PAP)
lach/ mal/ sma/