Szef NATO zaapelował do UE. W tle sprawa pożyczki dla Ukrainy
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte uważa, że państwa Unii Europejskiej powinny wykazać się elastycznością w kwestii wykorzystania przez Ukrainę pożyczki UE w wysokości 90 mld euro na zakup broni i wsparcie ukraińskiego budżetu.
Szef Sojuszu poinformował w poniedziałek podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) Parlamentu Europejskiego, że Unia Europejska nie powinna za wszelką cenę narzucać Ukrainie zasady „kupuj w UE”.
- Zdecydowanie apeluję o zapewnienie elastyczności w sposobie wydatkowania tych funduszy i o unikanie nadmiernych ograniczeń w postaci nakazów „kupuj w UE” – zaznaczył.
- Europa buduje obecnie swój przemysł obronny, co jest kluczowe, ale w tej chwili nie jest w stanie zapewnić Ukrainie wystarczającej ilości środków, aby mogła się bronić dzisiaj i móc odstraszać w przyszłości - dodał.
PE za pożyczką dla Ukrainy
Parlament Europejski poparł w ubiegłym tygodniu w głosowaniu udzielenie przez Unię Europejską Ukrainie pożyczki w kwocie 90 mld euro. Procedurę zatwierdzono 499 głosami za, przy 135 przeciw i 24 wstrzymujących się.
Pożyczka została uzgodniona na szczycie UE w Brukseli 18 grudnia 2025 r. Ponieważ Czechy, Węgry i Słowacja zrezygnowały z poparcia pożyczki, umowa została zawarta w ramach procedury wzmocnionej współpracy - mechanizmu umożliwiającego zainteresowanym państwom UE współpracę w określonych obszarach. Zgodnie z traktatami, procedura wzmocnionej współpracy wymaga zgody Parlamentu Europejskiego.
W styczniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała, by 60 mld euro z kwoty 90 mld euro trafiło na wsparcie wojskowe, a 30 mld euro - na cele budżetowe oraz reformy.
Fundusze na cele militarne, jak powiedziała wtedy, będą przeznaczone na zakup sprzętu głównie z Ukrainy i z Unii Europejskiej. - Jeśli nie będzie można kupić potrzebnego sprzętu w tym regionie, (...) czasami może zaistnieć potrzeba zakupów sprzętu spoza Unii Europejskiej i spoza regionu - dodała von der Leyen.
Oznacza to więc ograniczenie możliwości kupowania amerykańskiego sprzętu, które obowiązuje również w przypadku programu dofinansowania zakupów obronnych w krajach członkowskich - SAFE.
Pożyczka zostanie zaciągnięta na rynkach kapitałowych przez KE i będzie zabezpieczona unijnym budżetem. Ukraina spłaci ją, gdy uzyska reparacje od Rosji. Do tego czasu - zgodnie z postanowieniami szczytu unijnego - rosyjskie aktywa pozostaną zamrożone.
Komisarz UE ds. finansowych Valdis Dombrovskis, pytany wcześniej o to, czy UE zdąży wziąć pożyczkę przed kwietniem, kiedy Ukraina zostanie bez pieniędzy, odpowiedział, że liczy na zakończenie prac legislacyjnych na początku marca.
- Równolegle współpracujemy z innymi partnerami międzynarodowymi, którzy zapewniają Ukrainie wsparcie finansowe. Chcemy, aby wpłacili oni swoje składki już w pierwszym kwartale tego roku, aby pokryć lukę w finansowaniu, (...) i mogę powiedzieć, że te prace również postępują całkiem pomyślnie - przekazał Dombrovskis.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ mal/ ppa/